niedziela, 7 września 2014

Myszka i gulasz....

no proszę, przez szybę mięcho pokazują cwaniaki jedne, niech no tylko ten garnek będzie sam i bez szyby, z gulaszu nic nie zostanie....



no dobra, poudaję że nie interesuje mnie ten garnek


no i co? cierpliwość popłaca garnek i gulasz jest mój, nawet Ziutce nic nie zostawię......



2 komentarze: